PostHeaderIcon Sklepy internetowe: Kurierzy nie nadążają za rozkwitem e-handlu

Wzrost popularność e-handlu przysparza sporo problemów firmom kurierskim, które po prostu nie wyrabiają się z dostarczaniem przesyłek – twierdzą właściciele sklepów online.

W miarę popytu e-handlu – jego wartość w zeszłym roku określa się już na 4,5-5 mld zł. Za czym idzie również wzrastają wymagania klientów obecnie liczy się jej cena, szybkość i jakość usługi
- Zbyt często mamy sygnały od klientów niezadowolonych ze sposobu dostarczenia paczki – przyznaje Krzysztof Jerzyk, wiceprezes sklepu Merlin.pl (dwie trzecie wysyłanych przez sklep paczek to przesyłki kurierskie). – Narzekania wiążą się z np. godzinami dostarczenia niezgodnych z wcześniejszym ustaleniem czy nieuprzejmości kuriera.
Kurierzy doręczają przesyłki zazwyczaj w godzinach, w których prywatni odbiorcy są w pracy. Przedstawiają dosyć szeroki przedział godzin, w których trzeba na nich oczekiwać. Nie posiadają terminali kart płatniczych, co często utrudnia opłacenie przesyłki. Inne zarzuty to niepunktualność, a czasem wręcz ordynarność.
Innego zdania jest Rafał Nawłoka, prezes firmy kurierskiej DPD Masterlink (obsługuje sporo sklepów internetowych). Twierdzi on, że same sklepy wybierają najtańsze a jednocześnie najuboższe sposoby przesyłki, przez co klienci nie mają dostępu do innych usług. – To nie jest wina firmy kurierskiej, to była decyzja sklepu. Tak długo, jak ich jedynym celem będzie najniższa cena za transport, trudno będzie mówić o wysokiej jakości i wartości dodanej przy dostawie – uprzedza Nawłoka.

Nadzieja w konkurencji?

Zarówno kurierzy jaki i e-sklepy są zdania, że rynek e-handlu jest bardzo trudno do obsłużenia. Często bywa tak, że klienci nie mają pieniędzy by zapłacić za przesyłkę i kurierzy muszę ponownie przyjeżdżać. Zdarza się, że przesyłki trzeba transportować w miejsca bardzo oddalone od baz logistycznych.

PostHeaderIcon E-salonik prasowy

W serwisie Nexto można nabywać elektroniczne wydania prasy i książek zarówno w wersji do czytania (np. PDF), jak i w wariancie do słuchania (audiobooki). Przeanalizowaliśmy, jak działa serwis i jakie proponuje ceny.

 

Do czytania

Pierwszą grupą produktów, jakie możemy zakupić przez Nexto, są wydania elektroniczne gazet i książek. Zarówno e-prasa, jak i e-książki są udostępniane w formacie PDF. Kupujemy plik i pobieramy go na dysk twardy naszego komputera. Następnie możemy go przeglądać na ekranie lub wydrukować. Warto zwrócić uwagę, że dostajemy pełną wersję gazety ze wszystkimi tekstami oraz grafikami. Cena jednego elektronicznego egzemplarza jest tutaj niższa niż papierowego odpowiednika w kiosku

Książki audio

W ofercie Nexto znajdziemy również audiobooki, czyli książki czytane przez lektorów i możliwe do pobrania w formacie MP3. Artykuły czytane są przez lektorów.

Czy to wygodne?

Sama obsługa serwisu Nexto oraz kupowanie i pobieranie książek, gazet czy audiobooków nie powinno sprawiać żadnego problemu. Strona jest skonstruowana w sposób przejrzysty, nawigacja jest bardzo wygodna. Ważne, aby zainstalować darmowy program Adobe Reader, który jest potrzebny do wyświetlania zakupionych tytułów.

Mimo bogatego asortymentu kiosk Nexto ma w swojej ofercie braki. Może się zdarzyć, że na łamach witryny nie znajdziemy naszej ulubionej gazety. Niestety nie wszystkie redakcje i wydawnictwa współpracują ze stroną.

PostHeaderIcon Uwaga na oszustów sprzedających nielegalne oprogramowanie!

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą KWP w Szczecinie schwytali dwóch mieszkańców województwa opolskiego w związku z podejrzeniem nielegalnej sprzedaży oprogramowania komputerowego.

Policjanci po uzyskaniu informacji o podejrzeniu popełnienia przestępstwa nielegalnej dystrybucji programu komputerowego ustalili, że do jednej ze szczecińskich firm zgłosiło się dwóch nieznanych mężczyzn. Po zainstalowaniu programu na komputerze przedstawiciel firmy przedstawił w jaki sposób można obejść zabezpieczenia.

Funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn – mieszkańców województwa opolskiego w wieku 49 i 20 lat. W toku kolejnych procedur okazało się, że starszy z mężczyzn zajmował się nielegalną dystrybucją oprogramowania. Młodszy był jedynie kierowcą, który na prośbę kompana przywiózł go do Szczecina. Koszt oryginalnego programu wynosi około 45 tys. zł. Zatrzymany swoje działanie tłumaczył trudną sytuacją materialną.

Policjanci zabezpieczyli komputer z nielegalnym oprogramowaniem oraz telefony komórkowe, którymi posiadał mężczyzna. Usłyszał on także oskarżenie nielegalnego rozpowszechniania programu komputerowego oraz stanął przed prokuratorem.

PostHeaderIcon Policja reaguje na oszustwa w sieci

W Polsce w 2010 roku popełniono około 1 miliona przestępstw, a w tym około 8 tysięcy przestępstw w internecie.

Informacje te, pochodzą od wydziału policyjnego zajmującego się monitorowaniem internetu. Z ich danych wynika, że od 2008 roku w Polsce oszustwa w internecie podwoiły się. W 2008 było ich około 4 tysięcy.

Jak mówią, reagują już na przypuszczalne oszustwo. W chodzą do akcji, gdy podejrzewają o próbę popełnienia przestępstwa. Zapewne wzrost oszustw w internecie spowodowany jest jego rozpowszechnianiem się. Co raz więcej Polaków ma dostęp do internetu i potrafi z niego korzystać. Policjanci są zdania, że często nieświadomi użytkownicy internetu wchodzą na strony internetowe pobierają pliki, instalują nie znane im programy, rejestrują się na nie koniecznie rzetelnych serwisach podając swoje dane, które są później przez oszustów wykorzystywane w sposób niedozwolony.

Także radzimy, by w przypadku podawania swoich danych upewnić się czy owy serwis, program nie jest fałszywy. Warto poczytać o tym na forach internetowych.

PostHeaderIcon Aplikacje iPad

Mija rok i trzy miesiące od premiery iPada i wszystko rozwija się bardzo dobrze. W sklepie Apple pojawiło się do tej pory około 100 tysięcy aplikacji. W ostatnim kwartale liczba aplikacji na iPada wzrosła o 25%. Jest to dobry wynik, ponieważ w jednym kwartale liczba aplikacji powiększyła się o 1/4. W porównaniu w sklepie Androida znajduje się tylko 1 tysiąc aplikacji.

Liczba aplikacji Apple na wszystkie ich urządzenia wynosi około 500 tysięcy.

PostHeaderIcon Microsoft idzie na wojnę z Apple

Rywalizacja pomiędzy dwoma amerykańskimi gigantami jest zaciekła od lat. Zwykle to Apple wygrywało reklamową wojnę. Teraz jednak trend się zmienia i to koncern Billa Gatesa pokonuje konkurencję. Microsoft
wpadł na pomysł, by obok każdego sklepu z jabłuszkiem w logo, otwierać własną placówkę, by odebrać klientów Apple’owi.

Microsoft planuje otworzyć nowe sklepy zaraz obok sklepów swego największego konkurenta – firmy Apple – czytamy na benchmark.pl. Kevin Turner, jeden z szefów giganta z Redmond, zapowiedział, że po sąsiedzku z każdym sklepem Apple’a zostanie otwarty sklep
Microsoftu. – Wynika to z naszych obecnych strategii dotyczących sklepów detalicznych. Mają się one znaleźć blisko sklepów Apple – dodaje rzecznik prasowy spółki.

Całkowicie zmieni się wystrój nowych sklepów. Nie będą one także przypominać białych
i nadzwyczaj estetycznych pomieszczeń Apple’a. Na razie nie wiemy, czy Microsoft będzie sprzedawał w tych sklepach wyłącznie własny sprzęt i oprogramowanie, czy też trafią też na półki produkty innych marek

PostHeaderIcon Facebook rozwinie mobilny internet

Ogromne zainteresowanie, jakim wśród internautów cieszą się serwisy społecznościowe, takie jak Facebook czy Twitter, to, zdaniem ekspertów szansa na dynamiczny rozwój mobilnego internetu.

Już dziś z Facebooka korzysta na całym świecie ponad 200 mln osób, zaś Twitter może się pochwalić 23 mln użytkowników. Coraz więcej internautów zagląda na swoje konta za pośrednictwem komórki.

Z badań firmy CCS Insight wynika, że blisko 1/3 młodych Brytyjczyków (między 16 a 36 rokiem życie) regularnie korzysta z serwisów społecznościowych za pomocą telefonu komórkowego. CCS sugeruje, że operatorzy komórkowi powinni to wykorzystać do zwiększenia zainteresowania korzystaniem z mobilnego internetu.

Aplikacje umożliwiające korzystanie z serwisów społecznościowych dostępne są w zaawansowanych technologicznie telefonach zwanych smartphone. Największy wybór darmowych aplikacji
mają użytkownicy iPhone’a. Systematycznie rośnie ich liczba w sklepie dostępnym z telefonów Google
Android. Są też aplikacje na telefony z systemem
operacyjnym Symbian i Windows Mobile. W Android Market w ostatnich dniach pojawiły się dwie darmowe aplikacje umożliwiające korzystanie z Blipa, polskiego odpowiednika Twittera.

„Sieć zmienia sposób korzystania z telefonów komórkowych. Zapomnicie o ściąganiu muzyki i wideo. Serwisy społecznościowe są tym, czego ludzie chcą” – twierdzi Paolo Pescatore, szef działu mobilnych treści w CCS.

PostHeaderIcon „Co jest sexy?” czyli plebiscyt według Victoria’s Secret

Całkiem niedawno firma ogłosiła plebiscyt na najseksowniesze osoby i części ciała. Wyniki ogłosiły Heidi Klum i Karolina Kurkowa. W Caesars Palace w Las Vegas, została ujawniona lista pod tytułem „Co jest sexy?” My, na pewno w 100% zgadzamy się, że najgorętszą aktorką została Jessica Alba. Jeśli chodzi o sexy tatusia także nie mamy większych zastrzeżeń, bo przecież David Beckham jest całkiem, całkiem. Mówiąc o parze, która wodzi na pokuszenie, to musimy przyznać, że Beyonce zasłużyła na 90% tego tytułu. Jay-Z jest.. znośny. Według naszego gustu, reszta tytułów mniej więcej jest zasłużona. Wszystkie wyniki przedstawiamy poniżej:

Najseksowniejsza ustanawiająca trendy – Sienna Miller
Najseksowniejszy muzyk – Justin Timberlake
Najseksowniejsza piosenkarka – Carrie Underwood
Najseksowniejszy aktor – Eric Dane
Najseksowniejsza aktorka – Jessica Alba
Najseksowniejszy tata – David Beckham
Najseksowniejsza mama – Kate Hudson
Najseksowniejsze ciało na plaży – Matthew McConaughey
Najseksowniejsza para – Jay-Z & Beyonce
Najseksowniejszy uśmiech – John Duhamel
Najseksowniejsze oczy – Adrian Grenier
Najseksowniejsze nogi – Cameron Diaz
Najseksowniejsze usta – Jennifer Hudson
Najseksowniejsza obsada – Grey’s Anatomy

PostHeaderIcon Ranking światowych porównywarek

Shopping.com i Shopzilla.com znalazły się na szczycie w najnowszym zestawieniu witryn porównujących ceny i wyszukujących produkty w Stanach Zjednoczonych w styczniu tego roku. Badania zostały przeprowadzone przez analityków z firmy comScore Media Metrix, zajmującej się badaniem ruchu w Internecie. Pod uwagę brano liczbę wizyt. I tak internetowy supermarket Shopping.com odwiedziło 21,778,000 internetowych użytkowników co oznacza wzrost o 6% w porównaniu ze styczniem 2006 roku. Zajmującą drugie miejsce Shopzilla.com odwiedziło 19,801,000 użytkowników. Wyszukiwarka ta osiągnęła 4% wzrost w porównaniu tym samym miesiącem roku ubiegłego. Oto zestawienie pierwszej dziesiątki. Obok wyniki zeszłoroczne, i procentowy wzrost lub spadek oglądalności.

1) Shopping.com —21,778,000; 20,598,000; +6%.
2) Shopzilla.com —20,552,000; 19,801,000; +4%.
3) Yahoo Shopping—14,786,000; 14,670,000; +1%.
4) Nextag.com —10,157,000; 8,539,000; +16%.
5) MSN Shopping—8,318,000; 7,825,000; +6%.
6) Mezi Media —7,630,000; 1,379,000; +453%.
7) Froogle —5,883,000; 5,028,000; +15%.
8) Shop.com —4,524,000; 5,365,000; -16%.
9) AOL Shopping —4,488,000; 3,311,000; +36%.
10) PriceGrabber —4,419,000; 6,044,000; -27%.

PostHeaderIcon Oprogramowanie od Tesco – online

Tesco poszerza zakres swojej działalności online. Wszelkie produkty
związane z oprogramowaniem komputerowym, zabezpieczenia, antywirusy i różnego rodzaju inne programy są dostępne już nie tylko w sieciach supermarketów Tesco, ale i na stronie internetowej – tescosoftware.com. Jak deklaruje koncern, do tej pory wszystkie posunięcia online odniosły sukces i wygląda na to, że i ten ruch jest trafiony. Zamówienia są realizowane drogą pocztową, nie mamy tu do czynienia z systemem download, chociaż dostępne są wersje demo, służące sprawdzeniu
działania oferowanych narzędzi. Handlowy dominator Tesco, dopiero zagłębia się w tajniki oprogramowania i handlu przez Internet. Wszystkie narzędzie opatrzone marką Tesco przygotowane są przez firmę Formjet z Cambridge. Formjet od dawna zajmuje się praktycznie wszystkim, co związane z komputerami i Internetem. Na internetowej stronie Tesco,
możemy dokonać zakupu: programu antywirusowego, narzędzi biurowych -
podobne do pakietu office, programów ułatwiających obsługę biznesu, nagrywarki płyt CD i DVD, programy do obróbki zdjęć, a wszystko w cenie około 20 funtów. Poziom sprzedaży już teraz jest bardzo zadowalający i przedstawiciele Tesco oraz Formjet, zapowiadają kontynuowanie współpracy.